VII Bieg Morsów Króla Neptuna

O 11:00 w ramach VII Biegu Morsów Króla Neptuna wystartowali zawodnicy na dystansie maratonu i półmaratonu. Z uwagi na wydłużenie trasy w stosunku do dotychczasowych edycji, dystans wyniósł odpowiednio – 21,5 km oraz 43 km.

Na krótszym dystansie wśród mężczyzn zwyciężył Adam Sierocki z Elbląga z wynikiem 1:19:13. Drugi był Paweł Sawicki z Gdańska- 1:21:40, a trzeci Łukasz Bagiński z Pelplina- 1:25:30.

 Pierwsza trójka wśród pań zaprezentowała się następująco:

1. Agata Masiulaniec – 1:41:58
2. Bożena Gawęda KS Amator Gościcino – 1:46:40
3. Małgorzata Masłowska BiegamyRazem.pl- 2:01:30

Od siebie dodam, że miał to być odwet za Śniegołazy… od początku wiedziałam, że moją największą rywalką będzie Bożena Gawęda, która legitymuje się znacznie lepszymi rekordami od moich. Obrałam więc taktykę mocnego początku w celu zapewnienia sobie przewagi, a potem kontrolowanie jej. Obawiałam się jednak, czy to się uda, po Śniegołazach męczyłam się trochę z problemami zdrowotnymi. Postanowiłam jednak zaryzykować.

Początek jednak trochę za mocno, słysząc za sobą rozmowy PiotraS i Daniela wiedziałam, że należy zwolnić, ale nie chciałam zwalniać za bardzo. Biegło się wyjątkowo dobrze. Chwilami większe grupki ludzi na alejkach wymuszały slalom, ale z reguły widząc biegaczy ustępowali z drogi, a nawet dopingowali. Najgorsze były odcinki pod wiatr i „trójkąt” bocznymi alejkami pod lekką górkę. Praktycznie cały bieg biegłam sama. Z każdym kolejnym okrążeniem wydawało mi się też, że moja przewaga wrasta, postanowiłam więc biec i nie zwalniać.

Dzięki PiotrS za przybijanie piątki przy każdym minięciu- takie rzeczy też motywują do walki, a Kasi z KasiArki dziękuję za podawanie napojów, dzięki czemu nie musiałam zbytnio zwalniać na punkcie odżywczym.

Z wyniku jestem ogromnie zadowolona, zwłaszcza, że na ten rok postawiłam sobie cel złamać 1:40 w półmaratonie. Właściwie, choć nieoficjalnie udało się to w pierwszym podejściu Trasa okazała się być o ponad 400 m dłuższa, ale zdecydowanie to nie przeszkadzało. Wynik 1:41.58 i zwycięstwo, a przede wszystkim samopoczucie na biegu i po nim cieszą.

Komentarze

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *