Kurtka do biegania Adidas Supernova Storm Jacket – test

Nieuchronnie zbliżające się chłodniejsze dni wymuszają zmianę garderoby. Oczywiście nie popadajmy w przesadę. Do mrozów jeszcze daleko. Obecnie firmy sportowe oferują nam odzież z przeróżnymi technologiami. Te zapewniają komfort nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach. Pierwsze chłodniejsze powiewy wiatru czy też coraz częstsze opady deszczu zachęcają do zaopatrzenia się w kurtkę biegową. Na niektórych imprezach ultra jest wręcz to wymagany ekwipunek. Tylko często pada pytanie – jaka najlepsza?

Przy wyborze zazwyczaj kieruję się kryteriami: oddychalność, waga i funkcjonalność. Dokładnie w tej kolejności. Nie szukam osłony typowo przeciwdeszczowej. Ta z reguły wiąże się z mniejszą oddychalnością. Kurtka zmoczona z membraną ma bowiem trudności z odprowadzaniem pary na zewnątrz. Mówiąc wprost – wolę być mokra od deszczu niż potu. Z lekkim impregnatem na mniejsze opady wystarcza. Waga ma dla mnie znaczenie z uwagi na starty w biegach ultra jak i wycieczki biegowe. Wysiłek jest wtedy zazwyczaj kilkugodzinny. Każda rzecz więcej ciąży w plecaku. Obecnie na rynku znaleźć można takie z wagą ok. 150 g. Jest jednak małe „ale”. Zdarza się, że odchudzony materiał w styczności z plecakiem szybko się niszczy. Co do funkcjonalności – łatwe zwinięcie jej, gdy robi się ciepło, bądź też schowanie kluczy, chusteczek i telefonu podczas użytkowania – byłoby dużym atutem. Nie zawsze zabieranie plecaka ma sens.

IMG_1300

Jakiś czas temu od SklepBiegowy.com otrzymałam kurtkę do testów Adidas Supernova Storm Jacket. Pierwsze spostrzeżenia – lekka, łatwo zwijalnia tak, że zmieści się w kieszeń, stosunkowo cienka, ale nie z tych „bibułowatych”. Przyjemny różowy kolor, choć to akurat rzecz gustu. Posiada mankiety z otworami na kciuki. Tę prostą funkcjonalność polubiłam w odzieży sportowej.

Jestem dość wymagającą biegaczką. Nie straszne są mi żadne warunki pogodowe zgodnie z maksymą – nie ma złej pogody, tylko źle dobrany strój. Błoto, śnieg, silny mróz, grad – biegało się, a nawet przynosiło to więcej satysfakcji.

Kurtka Adidas idealnie przylega do ciała dzięki systemowi FORMOTION®. Jednocześnie w żaden sposób nie ogranicza ruchów. Dając pełną swobodę. Zarówno podczas szybszych akcentów jak i biegania z plecakiem – jest to wtedy niezwykle istotne. Łatwo o obtarcia. Jest też nieco dłuższa. Nie trzeba się obawiać przewiania. Dodatkowo – zastosowanie climastorm zapewniać ma oddychalność i ochronę przed lekkim deszczem.

Obecnie mój sposób na sprawdzenie czy faktycznie nie zapocę się w danej odzieży jest dość prosty. Biegam często z obciążeniem – plecakiem sportowym. Wystarczy jedno wyjście by dana technologia przekonała mnie do siebie bądź też nie. Przyznam, w przypadku testowanej kurtki zaskoczyłam się pozytywnie. Był komfort. Mało tego, ta część garderoby była już na więcej niż jednym treningu, a na dodatek znalazła się na liście „zabrać do Krynicy” na Festiwal Biegowy.

IMG_1397

Na koniec – mała rzecz, a cieszy – kieszonka. Zapinana na zamek w dolnym odcinku po prawej stronie na plecach. Mieszcząca telefon – smartfon. Oprócz tego znajdzie się jeszcze dwie z przodu – przy szwach. Jednak niezamykane. Łatwo coś z nich zgubić.

IMG_1437

Czy jest coś co w niej przeszkadza? Na upartego powiedziałabym, że przydałaby się druga kieszonka z zamkiem. Mogąca pomieścić klucze i żele. To jednak nieco naciągane. Kurtka jest bowiem godna polecenia.

One thought on “Kurtka do biegania Adidas Supernova Storm Jacket – test

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *