Na teren – ASICS GEL-Fuji Runnegade

Nowy rok, nowe wyzwania. I potrzeba nowych butów. Te niestety szybko zużywam. Jedna, druga wycieczka…start.. i kilometrów się zbiera. Do tego nie pogardzę żadną pogodą. Przyznam, po powrotach ze szlaków, czyszczenie butów, jest ostatnia rzeczą o której myślę. To zwłaszcza w przypadku siatek i dostających się do nich drobinek piasku, przyspiesza przetarcia. Wypadało zaopatrzyć się w coś, co podoła nowym planom. Dzięki Asics i SklepBiegowy.com padło na ASICS GEL-Fuji Runnegade. Szukałam czegoś w głównej mierze z agresywnym bieżnikiem.

asics runnegade

Cholewka

But nieco odstający wyglądem od innych modeli terenowych ASICSa. Nie ma typowego języka, a skarpetę. Hydrofobowa cholewka jest zintegrowana z wewnętrzną częścią buta z neoprenu. Co zapewniać ma trzymanie oraz chronić przed dostawaniem się zanieczyszczeń do środka. Miałam okazję sprawdzić już na pierwszym treningu z ich udziałem. Biegu po plaży z oponą. Od dawna chciałam spróbować jak taki trening na mnie zadziała. Opona zbierała spore ilości piasku. Istotna okazała się długość sznurka. Buty nie. Nie było potrzeby ściągania ich by wysypać zawartość. Nie zabrałam ze sobą piaskownicy do domu. Budowa cholewki ma jeszcze jedną zaletę – łatwo je wyczyścić, nawet jak się z tym zwleka.

Sprawdzały się podczas krótszych i dłuższych leśnych wybiegań, miały dopomóc w pokonaniu trasy w pierwszym w tym roku starcie – 24-godzinnym ultramaratonie Zamieć. Organizator zapewnił full pakiet pogodowy, toteż przetestować można było je niemal w każdych warunkach. Przy zmoczeniu w śniegu bądź rzeczce, dało się odczuć chłód. Przez moment buty stawały się ciężkie i mokre. Nim jednak docierałam na dół, były suche. Co mi niezwykle odpowiadało. Nie zamierzałam ich zmieniać, choć awaryjne były zostawione w bazie.

bs20160131_025541

Amortyzacja

Nie mają specjalnie dużo amortyzacji. System GEL™ znajduje się głownie pod piętą. Do tego 6 mm drop. Ogranicza to grono odbiorców do bardzo lekkich zawodników bądź też już doświadczonych. Z przymrużeniem słucham wszelkich opinii o butach minimalistycznych. O poszukiwaniu jak najmniejszej różnicy pięta – palce. Nie jest to dla wszystkich. Tak łatwo skazać siebie na kontuzję.

Wracając do butów. Ciekawą propozycją jest zastosowanie uchwytów z tyłu butów i z przodu. Dzięki nim łatwo ściągnąć obuwie. Dość często biegacze przecierają sobie zapiętki ściągając noga o nogę. Wspomniany system pozwala na sprawną zmianę.

Waga

Są lekkie, choć może nie z tych najlżejszych. Podeszwa wykonana z SUPER SOLYTE®, o 15% lżejszej niż normalna pianka SOLYTE®. Zapewne mało to mówi przeciętnemu biegaczowi. Bardziej istotne, ich waga to ok. 220 g.

Asics runnegade

Podeszwa

No i ten najważniejszy dla mnie aspekt – podeszwa. Wg zapewnień producenta ma więcej naturalnego kauczuku, co skutkuje zwiększoną przyczepnością i większą trwałością na ścieranie. Do tego naprzeciwległe wypustki zapewniają przyczepność na podbiegach i zbiegach na wszystkich typach terenu. W kwestii nieścieralności. Jak dotąd mają za sobą jakieś 60-70 km biegu po asfalcie i ok 350 km w terenach leśno-górskich. Nie widać śladu zużycia. W moim przypadku muszę dobiec na ścieżki leśne z ok. 3 km, a i na zawodach takich odcinków nie brakuje.

Po wycieczkach czy starcie ultra mogę napisać: na śniegu przyczepność dobra. Podobnie na błocie. Choć na nieco już rozjeżdżonym nie brakło poślizgnięć. Na lodzie – jeździły jak chciały. Pomagał tylko krok łyżwowy. Na pocieszenie, obserwując zmagania, żadne buty bez kolców czy dodatkowych nakładek i łańcuchów sobie nie radziły.

Asics runnegade

Wrażenia

ASICS GEL-Fuji Runnegade przypasowały mi. Czarne i odpadające paznokcie są przereklamowane. Kolejne biegi ultra i długie wycieczki uświadamiają mnie, można obejść się bez nich. Wystarczy tylko dobrze dobrane obuwie. Znów wracam mając stopy w dobrym stanie, bez odcisków. Mam nadzieję, jeszcze kilka wypraw przed nimi. Podołają. Jak dotąd biegałam w nich tylko w okresie jesienno-zimowym. Jak sprawdzi się cholewka latem? Okaże się.

Choć, by nie było tak kolorowo. Główny minus – system sznurowania. Buty trzeba bardzo dobrze zawiązać.

bieg ze spadochronem oporowym
Fot. Paweł Marcinko

Komentarze

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *