Galeria Upalny parkrun Gdańsk 25.06.2016

Sobota. Zbliżająca się godzina 9-ta. Na termometrach już ponad 30 stopni Celsjusza. Każdy szuka schronienia w cieniu, by po chwili zmierzać jednak na start. Koordynatorzy przypominają o bezpieczeństwie. Warunki są trudne. Odliczanie… i start. Czołówka jak zawsze narzuciła mocne tempo. Inni zmagają się sami ze sobą, bądź też prowadzą pogawędki z innymi startującymi. Słońce skwarzy, ale uśmiechy nie znikają z twarzy, zwłaszcza na widok aparatów. Atmosfera jak zawsze rodzinna, jak tu nie lubić takiego poranka?

Komentarze

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *